Czuwaj! W tym roku wigilia drużynowa odbyła się bez jakiś większych rekordów , podzieliliśmy się opłatkiem , złożyliśmy życzenia Jak co rok również siedzieliśmy i wspominaliśmy biwaki,rajdy,zloty,obozy każdy z nas przyniósł coś od siebie więc dzięki temu wigilia się odbyła :) Jako nasz coroczna tradycja czyli m.in. mieszanie wszystkie co na stole (miksturka) I picie tego przez tych najodważniejszych śmiałków ale zazwyczaj kończy się to tak nie inaczej :/










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz